strona główna

numer 52

I Eskadra Wielkopolska (12. Eskadra Wywiadowcza) - zarys dziejów 1919-1920



  Samolot kaprala Kruczka po pokonaniu około 3/4 trasy do rosyjskiego lotniska musiał z powodu awarii silnika przerwać misję i powrócić na własne lotnisko. Nad celem polskie maszyny zostały zaatakowane przez cztery bolszewickie Nieuporty (według relacji rosyjskich w walkę były zaangażowane trzy samoloty). Pojedynek musiał być niezwykle zacięty, ponieważ załoga w składzie: ppor. Jach i ppłk Anders meldowała, że aż sześć razy była atakowana przez jeden sowiecki myśliwiec, który ostatecznie miał zostać przez nich zestrzelony (w meldunkach rosyjskich nie znajdujemy potwierdzenia tego zwycięstwa). Po wykonaniu bombardowania polskie samoloty natychmiast rozpoczęły lot powrotny, w trakcie którego również były atakowane przez myśliwce wroga. Nad Żłobinem polska formacja dodatkowo została ostrzelana przez artylerię przeciwlotniczą, która już po kilku salwach uszkodziła samolot kpt. Jurgensona, zmuszając go do awaryjnego lądowania dwa kilometry od dworca w Żłobinie. Należy zauważyć, że w oficjalnym meldunku z lotu i innych dokumentach eskadry jako przyczynę zestrzelenia samolotu kpt. Jurgensona wskazano na ogień prowadzony z dział przeciwlotniczych.



wstecz