strona główna

numer 39

Pomorski Dywizjon Myśliwski III/4



  W tym samym czasie 142. EM zaskoczyła niszczyciele Bf 110 z I./ZG 1 ostrzeliwujące cele naziemne, biorąc je notabene za bombowce typu "Do 17". Podczas starcia każdy manewr odskoku Messerschmitta był interpretowany przez polskich pilotów jako zestrzelenie, co zaowocowało na koniec zgłoszeniem aż 7 zwycięstw! Faktyczne straty Zerstörergruppe wyniosły jeden samolot z 3. Staffel, w którym koło Kornatowa zginął jej dowódca Hptm. Wendelin v. Müllenheim-Rechberg (radiowiec Ofw. Hans Weng dostał się do niewoli). Inne 2 uszkodzone Bf 110 zdołały powrócić na lotnisko (nieznany z nazwiska radiota doznał lekkich obrażeń). Najpewniejszy sukces odniósł dowódca 142. EM - kpt. Leśniewski, który doniósł o jednym skoczku ratującym się z ostrzelanego przezeń samolotu (był to Ofw. Weng). Tymczasem para ppor. pil. Paweł Zenker i kpr. pil. Ludwik Weywer napotkała w rejonie Solca samotnego Hs 126 z 2.(H)/21 (III. A.K. 4. Armii Polowej), który zdołał uciec w kierunku Żnina. Strzały Polaków okazały się mimo to celne, gdyż Henschel pilotowany przez Olt. Bruckmeiera powrócił na lotnisko z ciężko rannym obserwatorem (Lt. Paul Witt zmarł 6 września).



wstecz