|
Szkolenie w WSP w Grudziądzu przebiegało w tym czasie
na tych samych zasadach jak w Poznaniu. Zajęcia z pilotażu prowadzono zarówno na
samolotach liniowych jak i myśliwskich. Podczas ćwiczeń absolwentów niższych szkół
pilotów na samolotach liniowych następowała selekcja kandydatów na pilotów myśliwskich.
Gdy pierwsza grupa pełnowartościowych pilotów liniowych odchodziła do pułków, kandydaci
na myśliwców pozostawali w szkole, dalej odbywając szkolenie. Brak samolotów
dwumiejscowych do nauki akrobacji powodował ograniczenie lotów na samolotach
jednomiejscowych myśliwskich, loty raczej stawały się formą uznaniową dla pilota,
a nie konkretnym przeszkoleniem.
Duże natężenie lotów na ówczesnym sprzęcie lotniczym pochodzącym z I wojny
światowej prowadziło do wypadków. Jednak biorąc pod uwagę trudne i niebezpieczne
ćwiczenia, które wykonywali piloci, jak akrobacja czy strzelanie do celów naziemnych,
wypadki w WSP były stosunkowo nieliczne. W latach 1923-25 miało miejsce sześć wypadków
ze skutkiem śmiertelnym. Trzy z nich zdarzyły się na samolocie Ansaldo Balilla.
Maszyny te wymagały delikatnego i prawidłowego pilotażu, posiadały tendencję do
szybkiego wchodzenia w korkociąg.
|