|
Opinia publiczna domagała się odwetu za "Blitz", który
kosztował życie około 30 tysięcy Brytyjczyków. Siły, które można było wysyłać do
nalotów nad Niemcy, liczyły w początku 1942 roku 325 bombowców; była to liczba
o ponad setkę mniejsza od armady Luftwaffe, która w listopadzie 1940 roku
zbombardowała Coventry.
W tych okolicznościach, w lutym 1942 roku dowództwo Bomber Command, w miejsce
AVM J.E.A. Baldwina, przejmuje AM Arthur Harris, który dowodził wcześniej 5 Grupą
Bombową RAF. Ten dynamiczny i zdolny dowódca, dysponując wszystkimi siłami lotnictwa
bombowego mógł wprowadzić w życie nową, i jak się miało okazać, skuteczną taktykę
nocnych nalotów na niemieckie miasta. Ważną rolę w planach Harrisa miał odegrać
system nawigacji Gee, który pozwalał na pozawizualną identyfikacje celu z dokładnością
ok. 9 km. Jeszcze przed operacyjnym użyciem, sztabowcy Bomber Command uważali,
że Gee nie jest w stanie pomóc w ataku na konkretną fabrykę, jednak wystarczy
w zupełności do trafienia, bez widoczności celu, dużego miasta. Odbiorniki działające
w tym systemie, miały być zainstalowane na bombowcach mających oznaczyć cel dla
głównych sił. Gee pozwalało tym samym na znaczne ulepszenie taktyki.
|