strona główna

numer 33

Operacja MOST III



  W końcu czerwca 1944 r. ppłk Stefan Musiałek - Łowicki ps. Mirosław - dowódca 16. pp AK - otrzymał od komendanta Okręgu Krakowskiego AK rozkaz szybkiego poczynienia przygotowań do przyjęcia po raz kolejny alianckiego samolotu na lądowisku Motyl i w dniu 14 VII 1944 r. odpowiednie depesze mówiące o gotowości na dzień 20 VII 1944 r. zostały wysłane do KG AK oraz do Włoch. Podczas przygotowań do operacji Most III, kpt. Bolesław Dorembowicz ps. Styka postanowił wykorzystać to samo lądowisko. Nie chcąc nikogo innego narażać ani wtajemniczać, sam osobiście odebrał i mimo ciężkich kontuzji wojennych (miał protezę nogi i sztywną rękę) dźwigał przez całą Warszawę ważące 20 kg części pocisków V-1 i V-2. Samochód otrzymał od BCH, które wynajmowały pojazdy różnym komórkom Podziemia - tam mu też doradzono, aby rzekomą bibułę, którą trzeba przewieźć pod Tarnów, załadować do butli tlenowych. Samochód eskortował chor. Albert Dębiński, a po drodze przysiadło się do samochodu dwóch żołnierzy niemieckich, prosząc, aby ich podwieźć. Okres czuwania był znów grą napiętych nerwów.



wstecz