strona główna

numer 21

O samolocie inż. Słowika raz jeszcze



  Przez chwilę na lotnisku zapanował zupełny zamęt. Na miejsce upadku wybiegli wojskowi. Cywilna publiczność była na terenie ogrodzonym i nie miała wstępu na płytę lotniska. Wkrótce wystawiono warty, zabrano ciała, a szczątki samolotu zabezpieczono przed dostępem ciekawskich. Świadkiem wypadku był również Naczelnik Państwa, ale jego reakcja była nad wyraz spokojna. Według osób z jego otoczenia miał się wyrazić: A la guerre comme a la guerre, co oznaczało: na wojnie jak na wojnie. Inaczej, że trzeba się pogodzić ze stratą i znieść skutki ryzyka działania. Wyrażane w publikacjach opinie o Jego niechęci do lotnictwa spowodowanej opisywanym wypadkiem były przesadzone.



wstecz