Mi-24
 

    Śmigłowce Mi-24 stacjonują na lotnisku w Pruszczu Gdańskim. Tamtejszy płaski teren sprzyja wykonywaniu codziennych zadań nałożonych na pilotów. Jednak raz w roku, w ramach ćwiczeń, zostają one przebazowane na lotnisko wojskowe Kraków - Balice. Stąd trenowane są loty w trudnym terenie górzystym. Piloci z 49. PŚB szkolą się i w takich warunkach.
    13 maja 2002 na podkrakowskim lotnisku wylądowały 4 Mi-24 D. Podczas wizyty na Balicach, gdzie na co dzień stacjonuje 13. ELT wykorzystywane były tylko egzemplarze dostarczone bezpośrednio do Polski. 4 śmigłowce o numerach bocznych 174, 176, 459 i 585 miały do dyspozycji wschodnią cześć lotniska wojskowego bliżej portu lotniczego im. Jana Pawła II. Tego samego dnia rozpoczęło się intensywne szkolenie. Piloci podczas półtoragodzinnych lotów trenowali loty na małych i średnich wysokościach, loty po trasie a także wykonywali pozorowane lądowania w terenie przygodnym na terenie lotniska Łososina Dolna koło Nowego Targu. Specyfika takich lotów zmusza pilotów do zwiększonej uwagi podczas wykonywania zadania nie tylko ze względu na teren górzysty ale również na silne prądy powietrzne oraz zawirowania powstające w dolinach i na zboczach gór. Mi-24 nie należą do maszyn lekkich, lecz świetnie radzą sobie podczas korzystania z naturalnych zasłon jakim jest ukształtowanie terenu.
    Wszystkie zaplanowane i nałożone na pilotów śmigłowców zadania zostały wykonane bardzo dobrze. Po 4 dniach intensywnych lotów, 16 maja Mi-24 odleciały do macierzystej bazy w Pruszczu Gdańskim. Po raz kolejny potwierdzono wysoki kunszt pilotów bojowych a także sprawdzono sprzęt, który na co dzień używany jest w zgoła odmiennych warunkach terenowych.

Teks i zdjęcia: Adam Gołąbek



(big photo 68 KB)
(big photo 311 KB)
(big photo 310 KB)
(big photo 235 KB)

(big photo 244 KB)
(big photo 193 KB)
(big photo 271 KB)
(big photo 268 KB)



zestaw 3